Austriacki „AutoForst”: Czy roboty zastąpią leśników i zrewolucjonizują branżę?

Austriacki projekt „AutoForst” zmienia leśnictwo

W Austrii ruszył projekt „AutoForst”, który ma zrewolucjonizować gospodarkę leśną i przetwórstwo drewna. Za 6 milionów euro chcą zautomatyzować i usystematyzować wszystko, co się da. Chodzi o to, żeby poradzić sobie z brakiem rąk do pracy i sprawić, żeby wszystko działało bezpieczniej i sprawniej. W planach są autonomiczne maszyny i systemy, które pomogą ludziom w pracy.

Projekt wspierają austriackie agencje badawcze, rząd i władze dwóch regionów. Dołączyli do niego naukowcy z trzech uczelni i ponad 20 firm z branży. Dzięki temu chcą podejść do tematu robotyzacji lasów kompleksowo.

Dlaczego innowacje są tak potrzebne w lesie?

Praca w lesie to często ciężki wysiłek fizyczny i spore ryzyko. Podnoszenie i ładowanie ciężkich kłód to prosta droga do urazów, a wypadki w tej branży niestety się zdarzają. „AutoForst” wpisuje się w globalny trend automatyzacji i cyfryzacji, który widać dziś w wielu dziedzinach.

„Skoro społeczeństwo się starzeje, a coraz mniej osób chce pracować fizycznie w trudnych warunkach, to automatyzacja nie jest już tylko opcją, ale koniecznością. Tylko tak branża leśna utrzyma się na rynku i będzie bezpieczna,” mówi dr hab. inż. Jan Kowalski, ekspert od inżynierii leśnej. „Projekt 'AutoForst’ to dobry kierunek, bo łączy najnowsze technologie – od robotyki, przez sztuczną inteligencję, po analizę danych.”

Jak to wpłynie na ubezpieczenia i logistykę?

Kiedy autonomiczne maszyny i systemy wsparcia przejmą pracę w niebezpiecznych miejscach, może to mocno namieszać na rynku ubezpieczeniowym. Mniej wypadków to niższe składki OC dla pracodawców i ubezpieczeń od nieszczęśliwych zdarzeń.

Projekt ma też usprawnić cały łańcuch dostaw drewna. Dzięki zbieraniu i przesyłaniu danych o drewnie (gatunek, jakość, średnica) już na etapie pozyskiwania, można będzie lepiej zaplanować transport i produkcję w tartakach czy fabrykach papieru. Śledzenie drewna na każdym etapie dostaw zwiększy przejrzystość i pomoże lepiej zarządzać zapasami.

„Automatyzacja logistyki w leśnictwie, w tym dokładne pomiary i śledzenie surowca, może całkowicie zmienić sposób zarządzania łańcuchami dostaw. Z punktu widzenia ubezpieczeń, oznacza to mniejsze ryzyko błędów ludzkich przy transporcie i magazynowaniu. Ale trzeba też pomyśleć o nowych polisach, które obejmą awarie systemów autonomicznych czy cyberataki,” dodaje Anna Nowak, analityk rynku ubezpieczeniowego.

Nowe metody w zarządzaniu lasami i walce ze szkodnikami

W projekcie wykorzystane zostaną też drony z zaawansowanym oprogramowaniem do analizy obrazu. Mają one automatycznie wykrywać drzewa zaatakowane przez choroby, na przykład korniki. Szybkie znalezienie i usunięcie takich drzew jest kluczowe, żeby szkodniki się nie rozprzestrzeniły i las pozostał zdrowy. Drony znacznie przyspieszą inspekcje terenu, co poprawi kontrolę nad stanem lasów.

Co to oznacza dla klientów?

Dla nas, konsumentów, może to oznaczać lepszej jakości produkty drzewne. Las będzie lepiej zarządzany i zdrowszy, a usprawniona produkcja i logistyka mogą nawet obniżyć ceny końcowych produktów.

Projekt „AutoForst” ma cztery lata i może całkowicie odmienić gospodarkę leśną. Mniejsze ryzyko w pracy, sprawniejsza logistyka i cyfrowy łańcuch dostaw od ściętego drzewa po gotowy produkt – to główne zalety, które mogą przynieść rewolucję w całym sektorze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *